piątek, 29 marca 2013

Logopeda

Wczoraj u logopedy dowiedzieliśmy się, że jak na swój wiek Lia mówi bardzo ładnie, ma piękną składnię, używa bogatego słownictwa. Ale wyraźnie sepleni, i to w ten paskudny sposób, który niestety nie przechodzi sam z siebie.

Pani powiedziała nam, że wygląda, jakby Lia nie miała pełnej kontroli nad językiem, jakby nie czuła, gdzie się jej język akurat znajduje.

Zanik mięśni potrafi zaatakować usta i gardło, ale mieliśmy nadzieję, że jeszcze nie teraz, jeszcze nie…

Po świętach zaczynamy terapię.

Skomentuj: