środa, 6 lutego 2013

Klawiatury

Kiedy starsza zakuwa w szkole albo akurat się nie patrzy, młodsza, postawiona ortezami do pionu, przykleja się do jej komputera i wyklikuje nieśmiertelne przygody Papatki albo inne jeszcze mądrzejsze gry. A jak siostra sama kompa zajmuje – zazwyczaj wieczorami i w weekendy – do grania otoczeniu na nerwach służy nieco większy instrument.

I na obu klawiaturach całkiem nieźle sobie radzi :)




Skomentuj: