niedziela, 23 stycznia 2011

Bałwan w Taszkencie

Śnieg w Taszkencie pojawił się nagle. Przez pół roku nie spadła tu ani kropla deszczu. Tym większe więc zdziwienie nas ogarnęło, kiedy pewnego niedzielnego poranka budzimy się pośród bieli...

Lia zdziwiona – jest to pierwszy śnieg, jaki widzi. Za to Asia szaleje z radości!



Hurra!

Skomentuj: